Geoblog.pl    emi    Podróże    EMI Great Challange Cruise 2009    OSTATNIA KOTWICA W SERBII/LAST ANCHOR IN SERBIA
Zwiń mapę
2009
18
sie

OSTATNIA KOTWICA W SERBII/LAST ANCHOR IN SERBIA

 
Serbia
Serbia, Vajuga
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 2400 km
 
Donji Milanovac (kotwica/anchor) – Vajuga (kotwica/anchor)

Poranek jest piękny, słoneczny. Dziś kolejny dzień pięknej przeprawy przez góry. Miejscami jest bardzo głęboko – 60 m, a nawet raz było ponad 100 (do 100 m działa tylko nasz Echopilot). Mijamy wielką rzeźbę wyrytą w skale po stronie rumuńskiej i tablicę Trajana – który władał tymi terenami od 103 r. n.e. Spotykamy też rybaków, którzy wyciągają z wody 1 m sumy.

Za Turni Severin przechodzimy dwu-komo morową śluzę – w sumie 32 m w dół. Wchodzimy za chorwacką barką ze złomem, właściwie z biegu. Przy wywoływaniu najpierw Jasiu próbował po angielsku, potem ja po niemiecki, ale facet mówi, że on tylko serbskie. Na to Wiśnia dogadała się z nim po bułgarsku:) Wszyscy mówili nam, że pod śluzą można czekać nawet 4 – 5 godzin. My w takim razie mieliśmy szczęście. W śluzach są swim polery, więc jest prosto. Powoli przechodzimy z jednej komory do drugiej, Yorikke śluzuje się, tak jak prawie zawsze, przy naszej burcie.

Po śluzie prąd na rzece znacznie się zwiększa, do wcześniejszych 8km/h. Jesteśmy już za górami. Rzeka znowu się rozszerza. Zamiast gór są płaskie nabrzeża, pastwiska i pola uprawne. Po południu zaczyna wiać dosyć silny ciepły wiatr, przeciwny, robi się więc mała falka. Jednak jest bardzo przyjemnie i ze śmiechem przyjmujemy kolejne orzeźwiające bryzgi wody wpadające do kokpitu.

Kotwicę rzucamy w płytkiej zatoczce koło serbskiej miejscowości Vajuga. Po pierwszym rzuceniu stwierdzamy, że draguje, rzucamy kolejny raz. Ja z Tomkiem nurkujemy na te 7 m, żeby sprawdzić kotwicę. Leży bokiem, nie rozłożona, nie będzie trzymać. Wyciągamy ją jeszcze raz i zakładamy nieśmiertelny łańcuch – rzucamy – teraz nie ma szans puścić. Yorn też zamienia linę na łańcuch.

Pływamy krótko, słońce już zaszło, jest wiatr i dosyć silny prąd, nie zbyt wygodne do zabawy w wodzie. Ustalamy wachty kotwiczne. Noc jest gwieździsta, wiatr uspokaja się po zmierzchu.

 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (3)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
emi
EMI PZ 1327
zwiedziła 6% świata (12 państw)
Zasoby: 139 wpisów139 50 komentarzy50 844 zdjęcia844 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróże
02.05.2011 - 14.09.2011
 
 
19.05.2010 - 12.08.2010
 
 
07.06.2009 - 04.10.2009